słowo "miło" nabrało ostatnimi czasy nowego znaczenia w moim życiu. długo twierdziłam, że jest bezbarwne, nacechowane obojętnością. "powiedzieć o kimś, że jest miły, to tak jakby nie mieć o nim nic do powiedzenia" - twierdziłam. "w gruncie rzeczy uważam, że jesteś sympatyczny" - to hasło z reklamy czy jakiegoś innego popkulturowego, telewizyjnego obrazka krążyło w mojej głowie wokół słowa miły. wiele się jednak zmieniło.
to miło.
zakochałam się. czy też - pokochałam. bezproblemowo. po prostu. przyjemnie.
"miło" zyskało nową jakość.
miło znaczy dobrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz